Stricken przecież psiałem ,że koniec Napialiłeś się tego świństwa, albo najadłeś grzybków halucynków i teraz widzisz zielone ufoludki i niekończące się komentarze
LC a dlaczego Ty żony nie grzejesz? Za chwile dostaniesz wałkiem po głowie albo Twój komputer ewentualnie laptop ucierpi nad niedopełniemiem obowiązkó małżeńskich Stricken to Stricken. Ja tam się Adminów nie boję (bez wrzodzików proszę)
No jeszcze trochę i mnie Kwakus z postami dogonisz bot czy nie bot ale admin. W ogóle to murze przetrawić co tu nawpisywaliście, bo się pogubiłem na maksa
Fajny haj Kwakus, tez sprobuj czasem sie wyluzowac, a tak powaznie to nie jaralem tylko zjadlem rapacholin, popilem Niebieska, zagryzlem pigulami na przeczyszczenie i jest git!
Wiesz jaki Matrix jest jak siedzisz na kibelku, masz rozwolnienie, caly swiat sie przewraca przed oczami a do tego kot skacze ci na kolana? skupic sie nie mozna do jasnej ciasnej