hej,jestem jednym z tych dwoch znajomych(chyba ),o ktorych mowil deshooll. rowniez sie wybieram i bedzie to moj chrzest bojowy. ciekawe jak ja to przezyje
dzieki panowie-wrzodziki pewnie odciski i slady po kulkach na twarzy zacheta niezla... ale cos mi sie wydaje ,ze dla tej przyjemnosci warto sie dorobic tych paru rzeczy na sobie...
z tego co mi wiadomo jedzie Deshooll , Virus, Roman, Ty, i ja. nic mi nie wiado o pozostalych czyli Kakusie i jeszcze jednym znajomym Krzyska. a co do pogody... chlopaki z cukru nie jestesmy
no to bomba, ja sie jeszcze z Krzychem zgadam w sobote po poludniu.. a pogoda? macie racje- z cukru nie jestesmy poza tym-co nas nie zabije to nas wzmocni
w sumie moglbym isc jutro na strzelanke bo mam zwolnienie lekarskie ale mam zjechana reke (zerwalem miesien) i dupa zbita, caly misterny plan poszedl w kartofle...qrwa...
31.08.08 T#26997 Close Acction k/Corby
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.