Postaram sie zrobic wszystko by pojechac, aczkolwiek jest bardzo watpliwe... Dopiero co dstalem te prace i byloby bardzo nie na miejscu jakiekolwiek kretactwo z mojej strony dotyczace wolnego. Jest jeszcze jedna sprawa- nie ma kto mnie zastapic. Jesli cokolwiek uda mi sie zrobic w tej materii to na 100% jestem w niedziele. Tez mi szkoda i jestem z tego powodu zly, niestety jak wiecie, bez pravy moje hobby nie ma wiekszego sensu (kasa) 

