no no panowie ropedzilscie sie z ta flaga ,choc pomysl jest niezly tylko ja osobiscie niechcialbym aby jakis angol dotknal tej flagi.Ale jesli sie zeklo slowo to trzeba brnac dalej.Musimy pomyslec jak skopac im dupska aby nas zapamietali dlugo.
Moja propozycja jest taka aby juz teraz podzielic nasz odzial na 3 druzyny i wybrac jedego przywodce ktory bedzie korygowal poczynania kolegow.Oczywiesie kazda z druzyn powinna miec dowodce druzyny i zastepce wrazie gdy ten bedzie zmuszony do zejscia z placu boju.Co wy na to?
Moja propozycja jest taka aby juz teraz podzielic nasz odzial na 3 druzyny i wybrac jedego przywodce ktory bedzie korygowal poczynania kolegow.Oczywiesie kazda z druzyn powinna miec dowodce druzyny i zastepce wrazie gdy ten bedzie zmuszony do zejscia z placu boju.Co wy na to?