Przecież Maciek jest miły
Zwłaszcza jak rzuca granatem na odległosc 4 metrów od naszej pozycji, by wysadzic 2 angoli, któzy sieczają za krzakami
Nawet Marshall siewtedy śmiał i móił gościom, że są OUT, a my mieliśmy polewkę jak oni się kapnęli, że granat i zaczęli uciekać, to my jeszcze ze Strickenem seryjkę im sprzedaliśmy 