spoko, nie ma problemu, ja nawet mam na zapasie pare akumulatorkow i ladowarke wiec dla mnie koszt bedzie jeszcze nizszy.
ad do pkt8- ten jakis tam reduktor szumow to tak zwany SQUELCH, bardzo przydatne urzadzenie. jesli jedno radio nadaje a w drugim slychac szumy to kreci sie squelchem az sie uzyska w miare dobry dzwiek
ad do pkt8- ten jakis tam reduktor szumow to tak zwany SQUELCH, bardzo przydatne urzadzenie. jesli jedno radio nadaje a w drugim slychac szumy to kreci sie squelchem az sie uzyska w miare dobry dzwiek