jasne ze tak!!! nie ma to jak modelarstwo! heheh pamietam jak po kilku godzinach sleczenia nad jakims drobiazgiem rzucalem wszystko w kat i klnac pod nosem szedlem sobie na browara, a po powrocie zaczynalem od nowa i tak az do skutku 
pewnie wiesz o czym mowie

pewnie wiesz o czym mowie