W koncu dojechalismy do domu... wykonczeni
mam nadziej, ze jak na pierwszy raz to nam niezle poszlo - chociaz jak patrzylame na Wasza gre to respect. Rzepa juz sie pytal mnie gdzie moze kupic mundur. Amisz niestety nie zawsze ma wolne w weekendy, ale jakby co tez sie pisze na kolejne strzelanki. Na stacji na nodze Rzepy naliczylismy 16 wrzodzikow
zaraz zgrywam fotki - WIELKIE DZIEKI ZA GRE.