a tak powaznie to jak ktos oszukuje to nie powinien w tym uczestniczyc- ciekawe jak w realu sie zachowuje??? jak ktos mu daje po ryju w szkole to mowi ze nie boli i nie dostal? albo jakby mial prawdziwe starcie ogniowe i oberwal postrzal to co? mowilby ze jest caly i to nie byl postrzal tylko tak jakos sie potknal i uderzyl? 
